Odpowiedz  Napisz temat 
Step Up 2: The Streets
Post: #1
07-21-2008, 08:48 PM
_pugnac
We Are Back Whoo Kid
*


Postów: 309
Grupa: Super Moderatorzy
Dołączył: Sep 2007
Status: Offline
Reputacja: 21
Moj nastroj: Cool
Step Up 2: The Streets


Kontynuacja wielkiego taneczno-muzycznego przeboju „Step Up: Taniec zmysłów”. Tym razem dwa razy więcej tańca i dwa razy więcej muzyki!

Ona - Andie (BRIANA EVIGAN), siostra Tylera Gage'a (CHANNING TATUM) bohatera pierwszej części "STEP UP - TANIEC ZMYSŁÓW", zbuntowana tancerka z gorszej dzielnicy. On - Chase (ROBERT HOFFMAN), najlepszy i najgorętszy tancerz w Akademii Tańca w Maryland. Połączy ich pasja i udział w legendarnym ale nielegalnym turnieju tańca ulicy. Wygrać w nim mogą tylko najlepsi, dlatego Andie i Chase muszą dać z siebie wszystko.

Choreografia "STEP UP 2" została stworzona przez trzy legendy świata hip hopu, kreujące układy taneczne w wideoklipach Ushera, P.Diddiego, Spice Girls, Outcast czy Missy Elliot a także w oryginalnej edycji telewizyjnego programu "You Can Dance". Na ścieżce dźwiękowej znalazły się najlepszy hip hop i R&B, w tym takie nazwiska jak: FloRida, T-Pain, Missy Elliott, Akon, Cassie, Scarface

Andie (Briana Envigan), przyszywana siostra Tylera (bohatera Step Up: Taniec Zmysłów) jest wyjątkowo utalentowaną tancerką, która jednak po śmierci mamy wpada w złe towarzystwo: wiąże się z gangiem 410, który co roku wygrywa na nielegalnym konkursie tanecznym „The Streets”. Opiekunka Andie, która ma dość wybryków podopiecznej chce ją odesłać do Teksasu, jednak daje jej jeszcze jedną szansę: dziewczyna zostanie w Baltimore, jeśli zerwie z gangiem i pójdzie do Maryland School of Arts, szkoły, do której chodził Tyler. Andie, której początkowo ciężko jest się przystosować do nowych warunków postanawia jednak wziąć udział w „The Streets”, a pomaga jej w tym nowy znajomy, zbuntowany brat dyrektora – Chase Collins (Robert Hoffman).

Ogladal ktos ? Dla mnie film swietny, duzo dobrej muzyki, uklady dobre, fabula co prawda klasyczna, ale ujdzie w tloku, pojedynki rowniez swietne, a co najlepsze taniec, taniec i jeszcze raz taniec - dwa na koncu kapitalne. Film moze tez momentami mocno rozsmieszyc i wzruszyc. 10/10 bez dwoch zdan.




Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Post: #2
07-21-2008, 10:11 PM
dr T.
shoutbox spamer
*


Postów: 431
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Reputacja: 39
Moj nastroj: Happy
RE: Step Up 2: The Streets
Nooo podobało mi się zdecydowanie bardziej niż jedynka xD obejrzałam dwa razy pod rząd w ten sam dzień co zgrałam film (i napisy ;) thx Drócik ;P) i jeszcze potem ze dwa razy, chociaż na ogół nie jestem fanką tego typu filmów. Sama fabuła na szczęście nie kręci się wokół schematu ona-on i nic więcej, są wątki poboczne, czasami nawet zapomina się o głównych bohaterach.Heh, pan z głównej roli miał fajny uśmiech ;P Ale przede wszystkim zaletą są układy, świetnie zgrane z muzyką, i naprawdę oryginalne. Dla mnie film tak 9/10, bardzo fajny, nic jakoś specjalnie odkrywczego, a jednak mnie wciągnęło.



Nieśmiertelność jest bardzo łatwa do osiągnięcia. Wystarczy nie umierać.
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Post: #3
07-22-2008, 12:50 PM
_pugnac
We Are Back Whoo Kid
*


Postów: 309
Grupa: Super Moderatorzy
Dołączył: Sep 2007
Status: Offline
Reputacja: 21
Moj nastroj: Cool
RE: Step Up 2: The Streets

dr Tancredi napisał(a):
Nooo podobało mi się zdecydowanie bardziej niż jedynka xD obejrzałam dwa razy pod rząd w ten sam dzień co zgrałam film (i napisy ;) thx Drócik ;P) i jeszcze potem ze dwa razy, chociaż na ogół nie jestem fanką tego typu filmów. Sama fabuła na szczęście nie kręci się wokół schematu ona-on i nic więcej, są wątki poboczne, czasami nawet zapomina się o głównych bohaterach.Heh, pan z głównej roli miał fajny uśmiech ;P Ale przede wszystkim zaletą są układy, świetnie zgrane z muzyką, i naprawdę oryginalne. Dla mnie film tak 9/10, bardzo fajny, nic jakoś specjalnie odkrywczego, a jednak mnie wciągnęło.


Heh, no to tak jak ja. Musialem go obejrzec drugi, a potem trzeci raz pod rzad, bo juz cos mnie trafialo. To nic, ze wiedzialem, co sie wydarzy, ten film ma w sobie to cos, co przyciaga, a nawet wiem co - taniec i muzyka. Szkoda, ze ten film obejrzalem tak dlugo po ogolnoswiatowej premierze, ale lepiej pozno niz wcale.

To, ze Pan z glownej roli mial ladny usmiech to nie oceniam, mnie sie podobal usmiech [i nie tylko :P] glownej bohaterki ;)





Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 

Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do:

Partnerzy:
Wentworth Miller Fanclub

Forum LOST

Tani Hosting | Darmowy Hosting | Gry Java

KontaktPrison BreakWróć do góryWersja lightRSS