|
RE: Sceny, które najbardziej zapadły Wam w pamięć
Z pierwszego sezonu zapadło mi w pamięci kilka scen . Myślę , że to dialogi sprawiły , że to właśnie te a nie inne. Scena Abruzzi i jego wafle z Michaelem w szopie(Mike : -1 palec) , później scena gdy T-Bag i Abruzzi napadają Michaela , ale ostatecznie bity jest... T-Bag.
Z drugiego sezonu : scena , kiedy Mahone kupuje od typka Veratril. Nie wiem dlaczego , ale to bardzo dobrze pamiętam. Też zastrzelenie Abruzziego (śmierć w wielkim stylu)
Z trzeciego : scena Lechero & Michael , kiedy padają słowa Normana:
- Like it or not , soldiers or not , you're going out into noman's land.
Też świetnie pamiętam scenę konfrontacji Lincolna z Mahonem w 3x12 . Liczyłem , że Linc tak szybko mu nie wybaczy , ale myślałem , że inaczej się to potoczy. Tak czy inaczej ta scena została mi w głowie
:) troche długo , ale co tam ;p
|