RE: Podsumowanie/ocena 2 sezonu.
Oczywiście najbardziej podobał mi sie pierwszy pocałunek Sary & Michaela
Pierwszy pocałunek miał miejsce w 19 odcinku pierwszego sezonu pt. bodajże "Key"
Jak dla mnie seria gorsza niż pierwsza, może dlatego, ze i do fabuły, i do bohaterów, i do zwrotów akcji już przywykłam. Ale mimo wszystko trudno zaprzeczyć, że było ciekawie. Pojawił się Mahone, bardzo interesująca postać, wielowymiarowa. Ósemka z Fox River z różnym skutkiem zderzyła się z rzeczywistością. Piękna śmierć Abruzziego (choć żałuję że zginął), rozwój relacji Sara - Michael, TBag okazujący swoje ludzkie oblicze. I przecież od początku mówiono, że ucieczka to dopiero początek, a akcja drugiej serii była świetnym tego dowodem. Zaskakująca końcówka, ojj nagmatwało się nieziemsko.