LOST: Zagubieni

Odpowiedz  Napisz temat 
Najśmieszniejszy moment/scena 1 sezonu ?
Post: #16
05-15-2008, 05:02 PM
Przyjemniaczek
User
*


Postów: 164
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Reputacja: 13
RE: Najśmieszniejszy moment/scena 1 sezonu ?
taki bidny to on nie byl...skoro jego rodzice byli ofiarą jego polowania to cos zle o nim swiadczy...


Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Post: #17
05-15-2008, 05:06 PM
Monana
User
*


Postów: 179
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Reputacja: 27
RE: Najśmieszniejszy moment/scena 1 sezonu ?
Ale chyba już wtedy miał coś nie tak z głową, skoro własnych rodziców zamordował...?


Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Post: #18
07-01-2008, 05:53 PM
Luuunatyk
User
*


Postów: 15
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: Feb 2008
Status: Offline
Reputacja: 0
RE: Najśmieszniejszy moment/scena 1 sezonu ?
Najsmieszniejszy moment był wtedy kiedy sierotka ucieła przyrodzenie swojemu sasiadowi z celi :) :D

07-01-2008 06:02 PM - notatka od vague:

Tweener nic nie uciął Avocado.... a już na pewno nie "przyrodzenie" :] jedynie nadciął, i to też nie jest pewne.





Pozdro 4 All.! :D
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Post: #19
07-12-2008, 01:39 PM
Scofield
User
*


Postów: 55
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: Sep 2007
Status: Offline
Reputacja: 1
RE: Najśmieszniejszy moment/scena 1 sezonu ?
Najśmniejszniejszy moment był jak Hayiwre opowiadał swoją historyjke z dzieciństwa i powiedział,,patrzcie on ma ogonek" nie mogłęm z tego haha:D


If he won't take You , I will do it ...
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Post: #20
07-12-2008, 01:54 PM
Przyjemniaczek
User
*


Postów: 164
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Reputacja: 13
RE: Najśmieszniejszy moment/scena 1 sezonu ?
Hmmmm co do sprawy z Tweenerem,to pamietam jak Sucre mowił do Scofielda ze Sierotka uciął Avocado parówe.... xD A co do innych smiesznych momentów to dobre było,jak ten czarnoskóry klawisz (Stolte?) obściskiwał sie z tą babką xD a Linc:"a to cwaniaczek " :D i ze swierusem @ Scofield tez co mówił do Scofielda ze sie zesrał i smiali sie wszyscy ze ma ogonek :D


Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Post: #21
07-13-2008, 12:42 PM
juanita85
User
*


Postów: 121
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: Nov 2007
Status: Offline
Reputacja: 15
RE: Najśmieszniejszy moment/scena 1 sezonu ?
ja nie mogłam jak w nocy Haywire podciągnął koszulkę michael`a i "odczytywał" tatuaż :D


"You ready?...Good to hear it `cos today is the day we stop running"
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Post: #22
07-13-2008, 01:58 PM
_aga_
User
*


Postów: 123
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: Apr 2008
Status: Offline
Reputacja: 13
RE: Najśmieszniejszy moment/scena 1 sezonu ?
Mnie najbardziej rozbawiło jak Sucre pisał list do Maricruz, śmieszne były też gadki T-Baga i Bellicka:))


Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Post: #23
07-13-2008, 06:29 PM
juanita85
User
*


Postów: 121
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: Nov 2007
Status: Offline
Reputacja: 15
RE: Najśmieszniejszy moment/scena 1 sezonu ?
I jeszcze taki w sumie *cutie* moment w odc 17 jak Sara rozmawia z Katie w barze, rozmawiają o facetach o potem mniej więcej tak to idzie:
Sara: Masz rację. Interesują mnie faceci z problemami emocjonalnymi, którym mogę współczuć i razem się zamartwiać.
Katie: Czyli takimi jak Scofield?
Sara: Nie, nie jak Scofield
Katie: Nie kłam. Za każdym razem jak przychodzi na swój zastrzyk to 20 min podwijajsz mu rękaw!!

:D


"You ready?...Good to hear it `cos today is the day we stop running"

Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-13-2008 06:30 PM przez juanita85.

Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 

Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do:

Partnerzy:
Wentworth Miller Fanclub

Forum LOST

KontaktPrison BreakWróć do góryWersja lightRSS