RE: Najbardziej trzymająca w napięciu scena 2 sezonu
-jak mick i linc uciekali z tego samochodu którym byli przewOżeni
oczywiste było to, że im się uda ;]
-jak ten chinczyk strzelał do micka i linca i sara go zabiła
również oczywiste ;]
-i wszystkie momenty w któryc uciekali przed policja ;)
oczywiste, że by ich nie złapali ;]
trzymająca w napięciu scena dla mnie to ta, kiedy w początkowych odcinkach gliny złapały LJ i Burrowsa ;] nie miałem pojęcia jak się wydostaną (przypominam, że przyjechali po nich ludzie ojca)
trzymającą w napięciu sceną też jest cała historia Oscara Shalesa oraz przemówienie pani prezydent w 2x19 (stawiałem 100% na happy end)
pojawienie się Kellermana na rozprawie sądowej Sary, to też mnie zaskoczyło ;]
poza tym śmierć Tweenera - tak nagle, nie wiadomo dlaczego
reszty nie pamiętam, ale poza wymienionymi nie było ich wiele ;]