|
RE: Heroes/Herosi
HEROES MIAŻDŻY!!!!
!!! i jeszcze ze 1000 wykrzykników.
Dlaczego?
Kilka odcinków temu - Sylar był ten bad guy, Hiro był ten dobry, Peter ten dobry, Mohinder dobry. W ciągu 4-5 odcinków, Sylar stał się dobry, Hiro był zły(tak mi się zdawało, jak 'zabijał' Ando), Mohinder stał się "potworem", a Peter taki nijaki.
Odcinek dla mnie był mega-zaje-wyjebany i jeszcze ze 100 pozytywnych określeń.
Sam motyw tego gościa w teatrze - świetna moc, świetna realizacja!
Motyw Petrellich - OMG! OMAJGAD! Tu brak słów. Świetnie to wykombinowali, jak na SF. Peter bez mocy, jego ojciec ma fajną moc pochłaniania innych mocy (ale zamotałem :D)... ŚWIETNE. Z resztą walka Sylara z Peterem, mimo iż krótka, fajna. Mam nadzieję, że Peter zechce współpracować z Sylarem.
Motyw Suresha wreszcie przestał być nudny, coś się dzieje. Za to Parkman, jak zwykle, przynudza. :/ Ale mogę go zcierpieć.
A Hiro jak zwykle ma swoją misję "save the world" ^^
Herosi z odcinka na odcinek coraz bardziej mi się podobają. ;P
BTW: Fajne powiązanie - ojciec Sylara i Petera ma moc Wchłaniania mocy. Peter ma moc "kopiowania" mocy, a Sylar ma moc przejmowania. ^^ I sądzę, że to będzie taki motyw przewodni, walka Petera i Sylara z ich ojcem.
ZAPOWIADA SIĘ BOMBOWO! :D
Last.FM

Av i sig by Przyjemniaczek
|