|
RE: 24 - 24 godziny
Nie mam zamiaru sobie psuć zabawy, nie z "24" :P I Ty też Sis winnaś była tego nie robić, skoro nawet jeszcze 6 sezonu nie skończyłaś/zaczełaś :D
Oglądał ktoś 24: REDEMPTION oprócz mnie? Jeśli nie, to ściągajcie w 720p, bo się opłaca. Ja zrobiłem sobie seansik parę dni temu i nie jestem rozczarowany. Jedyne co mnie denerwowało: za mało Jacka. Chociaż, dzięki temu przynajmniej mieli więcej czasu na wyjaśnienie kilku spraw, i całkiem zręcznie im to wyszło. Afrykańskie klimaty bardzo mi się podobały, wyśmienita końcówka, dobry wątek nowych bad guy'ów, Voighta za dużo nie było, ale dobrą robotę odwalił. O Kieferze nie będę nic pisał, bo jest to zbędne. Aktor pierwsza klasa, w REDEMPTION zagrał wyśmienicie! I ten głos :P Miałem obawy co do tytułu, myślałem, że będzie on przybierał znaczenie "Odkupienie win", a naszczęście ma to drugie "Uwolnienie/Ratunek" - afrykańskich dzieci. No bo jakie winy miałby odkupywać człowiek, który uratował miliony ludzkich żyć, poświęcając swoje własne życie.
Siódmy sezon zapowiada się lepiej niż szósty, który momentami okropnie przynudzał, i z którym długo się męczył. Żałuję tylko, że FOX nie kwapił się z zatrzymaniem tajemnicy, iż Tony żyje. To samo co z Sarą w PB :/
24: REDEMPTION: 5/6.

Smokin' in Jamaica inna Poland, smokin' in Africa in New Zeland, smokin' every
civilization, smoke' marihuana of them all ova nations!
|